Menu

Witam w moim świecie

pełnym skrajności

6. Czarny protest

wmoimswieciek

Po raz kolejny głośnym tematem stała się aborcja, a w związku z tym i czarny protest. Słyszał o tym każdy. Mówi o tym każdy. Wszyscy wiedzą o co chodzi, jednakże czy na pewno? Patrząc na niektóre publikowane w mediach rzeczy, można mieć spore wątpliwości co do tego. Sama inicjatywa przedsięwzięcia jest moim zdaniem słuszna i uzasadniona. Niewyobrażalną dla mnie rzeczą jest usunięcie jednej z przesłanek medycznych aborcji jaką jest ciężkie i nieodwracalne upośledzenia płodu albo nieuleczalna choroba zagrażającej jego życiu. Jednakże jestem w stanie znaleźć uzasadnienie takiej decyzji, mam negatywny stosunek.

Obecna regulacja umożliwiająca legalne przerwanie ciąży stanowi, idealny kompromis między dwoma skrajnie różnymi światopoglądami, jakimi są konserwatyzm i liberalizm. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę fakt, w jakim społeczeństwie owe regulacje funkcjonują. Przeważająca liczba Polaków to katolicy, a kościół katolicki zdecydowanie negatywnie podchodzi do spraw aborcji. Jest to uzasadnione, ponieważ traktuje się płód jako człowieka, a niezwykle istotna jest tutaj ochrona życia - każdego. Co innego jest w krajach zachodnich, takich jak np. Holandia w którym to kraju znacznie większy odsetek stanowią protestanci. Wyznawcy tej wiary mają trochę odmienny stosunek do wartości, jaką jest życie, bowiem uważają, że należy chronić życie, jednakże nie za wszelką cenę. Dlatego też odmiennie, bardziej liberalnie ,uregulowana jest kwestia aborcyjna. Dlatego też uważam, że w tej materii nie powinny dokonywane być żadne zmiany i mam tutaj na myśli zarówno zaostrzające jak i łagodzące. 

Jak już wspomniałam inicjatywa czarnego protestu jest słuszna, jednakże poziom jaki reprezentuje to całe przedsięwzięcie, poziom części uczestników a w szczególności organizatorów pozostawia wiele do życzenia. Media, szeroko rozumiane, potrafią w sposób bardzo łatwy manipulować opinią społeczeństwa, a co gorsza wprowadzać je w błąd, buntować czy nawet siać panikę. Dlatego też wśród uczestników poprzednich działań czarnego protestu można było zaobserwować, iż nie do końca wiedzą o co tutaj chodzi. Jednakże czego można oczekiwać od uczestników, jeżeli sami organizatorzy nie do końca wiedzą co mówią. Sławne słowa "Dość dyktatury kobiet" właśnie o tym świadczą. Ponadto warto też zwrócić uwagę na to jakie hasła są skandowane - "wolność, równość, aborcja na żądanie". Pytanie teraz czy ja nie rozumiem o co chodzi, czy oni nie rozumieją o co chodzi. Wydawać się mogłoby że czarny protest powstał jako przeciw zaostrzaniu przepisów, dotyczących przerwania ciąży. Jednakże z haseł głoszonych przez uczestników wynika, że chodzi tutaj o pełną legalizację aborcji. Wydaje się, że takie rozbieżności wpływają negatywnie na autentyczność tego przedsięwzięcia. 

Jeżeli chodzi o moje zdanie co do samej aborcji to uważam, że powinna być ona w pełni dozwolona. Warto zwrócić na samym początku uwagę, iż jeżeli coś jest dozwolone to nikt nie nakazuje z tego korzystać. Rozumiem również, że państwo pełni funkcję ochronną i opiekuńczą, dlatego ze względu na nasze społeczeństwo mamy dość zaostrzone przepisy dotyczące tej kwestii. Jednakże dokonanie przerwania ciąży, nie gryzie się z moim sumieniem czy też poczuciem sprawiedliwości.

Rozważania na temat aborcji należałoby zacząć od określenia początku i końca istnienia człowieka. Podobnie jak doktryna, tudzież nauka, uważam, iż wyznacznikiem jest tutaj mózg. To ten właśnie narząd kreuje istnienie danej osoby, o czym świadczyć może przypadek Phineas'a Gage'a. Na skutek doznanego urazu głowy, w szczególności mózgu, którą to przeszył pręt, Phineas'owi zmieniła się osobowość. Także chwilę śmierci wyznacza obumarcie pnia mozgu.  Skoro więc to ten narząd odpowiada za to jakimi osobami jesteśmy, a także wyznacza nasz koniec, to dlaczego początkiem naszego istnienia nie miałby być moment rozpoczęcia funkcjonowania mózgu. Oznacza to, że dokonując aborcji przed momentem wykształcenia i rozpoczęcia pracy mózgu nie dokonujemy zabójstwa człowieka, dziecka czy osoby, gdyż ona w tym momencie jeszcze nie istnieje. Nie widzę więc przeszkód moralnych dokonania takiego czynu, równocześnie szanuje odmienne zdanie innych osób.

 cdttgfcumtcy

K.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    Zgadzam sie w czesci z taka argumentacja.choć uwazam aborcje za zlo..widac ze mozna z Toba ciekawie i z sensem podyskutowac, bo to akurat jest temat rzeka..pozdrawiam

  • Gość: [dcr] *.play-internet.pl

    mimo ze nie zgadzam sie ze wszystkimi pogladami autorki, nie moge przejsc obojetnie wobec tego ze wszystkie poglady na tym blogu sa logicznie argumentowane oraz poziom uzytej argumentacji jest na znacznie wyzszym od sredniej poziomie. Godnym uwagi jest fakt, ze autorka tego bloga pozytywnie przelamuje wiele stereotypow odnosnie poziomu osob w mlodym wieku

© Witam w moim świecie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci